Polski eksperyment z chirurgią w trójwymiarze

Anna Bełcik

Rozszerzona rzeczywistość nie jest przypisana wyłącznie do sektora gier mobilnych. Wkracza też do innych dziedzin, w tym medycyny.

Wcześniej pracował nad systemem obrazowej nawigacji operacyjnej, wykorzystującym okulary do rozszerzonej rzeczywistości, umożliwiającym podgląd struktur anatomicznych operowanego pacjenta. Projekt był realizowany przez firmę Verteks. Teraz Kris Siemionow, chirurg kręgosłupa, związany z kliniką Illinois Spine and Scoliosis Center i Uniwersytetem Illinois w Chicago, zdecydował się na kolejny krok. Mieszkający i pracujący w Stanach Zjednoczonych lekarz-przedsiębiorca od niedawna współtworzy w Polsce kolejną spółkę — Holo Surgical. Projekt jest finansowany przez StartUp Hub Poland i Giza Polish Ventures, realizujące program BRIdge Alfa, koordynowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Pozyskał ok. 4 mln zł.

Chirurg i sztuczna inteligencja

Firma Holo Surgical stworzyła system obrazowania wspomagający chirurga podczas zabiegu operacyjnego. Bazuje on na rozszerzonej rzeczywistości — technologia jest wykorzystywana do wizualizacji obrazów anatomicznych uzyskanych z tomografu lub rezonansu magnetycznego, nałożonych bezpośrednio na obraz pola operacyjnego. Narzędzie wspierane jest przez „sztuczną inteligencję”, która śledzi przebieg całego zabiegu; system „uczy” się preferencji operatora i informuje o zagrożeniach i wszelkich odstępstwach od normy. Z czasem system będzie podsuwał chirurgowi coraz to dokładniejsze sugestie.

— Przy obecnym stanie rozwoju technologicznego jesteśmy w stanie budować tego typu systemy i udoskonalać już istniejące narzędzia. Dla projektu udało się więc pozyskać finansowanie. Pod koniec marca gotowy już produkt zaprezentujemy firmom, z którymi chcielibyśmy nawiązać współpracę, rozwinąć system i skomercjalizować go. Są wśród nich firmy, które wiele lat temu same przymierzały się do realizacji podobnych przedsięwzięć, ale wówczas nie były w stanie przeskoczyć bariery technologicznej — zapowiada Kris Siemionow.

Obecnie projekt jest w fazie przedklinicznej.

— Posiadamy już prototyp beta. Teraz będziemy zabiegać o uzyskanie wymaganej certyfikacji medycznej — zaznacza Kris Siemionow.

Obrazowanie na stole operacyjnym

W pierwszej kolejności z systemu Holo Surgical będą mogli korzystać chirurdzy wykonujący zabiegi na kręgosłupie. Obraz będzie im prezentowany w czasie rzeczywistym, w trakcie przeprowadzania operacji.

— Oczywiście są pewne ograniczenia, np. niektóre tkanki zmieniają swoją pozycję, w zależności od ułożenia pacjenta na stole operacyjnym. Teraz koncentrujemy się na chirurgii kręgosłupa, w tym na zabiegu zakładania implantów. Jeśli uda się zrealizować ten cel, a dotychczasowe testy wskazują, że będzie to jak najbardziej możliwe, wówczas zaczniemy prace nad dostosowaniem naszego oprogramowania i narzędzi do innych dziedzin chirurgii — zaznacza Kris Siemionow.

Jego zdaniem, możliwość widzenia struktur kostnych pacjenta, które normalnie osłonięte są przez tkankę mięśniową czy skórę, zwiększa komfort pracy chirurga, skraca czas zabiegu i zmniejsza związane z nim ryzyko.

— Do osiągnięcia sukcesu rynkowego wystarczy, że na nowy system przestawi się kilka, kilkanaście procent chirurgów. System firmy Holo Surgical chcemy sprzedawać głównie w Stanach Zjednoczonych, ale też w Europie Zachodniej — wyjaśnia Kris Siemionow.

Dziś właściciele firm technologicznych, aby odnieść sukces biznesowy, muszą myśleć globalnie. W tym przypadku Polska może okazać się zbyt małym rynkiem.

Warto rozwijać biznes w Polsce

MACIEJ SADOWSKI, prezes StartUp Hub Poland*

W Polsce mamy obecnie sporo pieniędzy na wsparcie dla projektów we wczesnej fazie rozwoju. Mamy też świetne laboratoria i infrastrukturę badawczą. A do tego szybko rosnący rynek venture capital. Warto też wspomnieć, że koszty pracy np. informatyków są znacznie niższe niż w Londynie, w Seulu czy w Dolinie Krzemowej, co ma duże znaczenie, gdy prowadzimy biznes technologiczny. Gdy się rozwinie, z Polski łatwo przeprowadzić ekspansję na inne rynki europejskie czy amerykański. Zachęcamy więc młodych ludzi do powrotu do kraju i zakładania start-upów właśnie w Polsce. W StartUp Hub Poland szukamy na całym świecie utalentowanych Polaków, którzy na pewnym etapie rozwoju zawodowego zdecydowali się na wyjazd za granicę w poszukiwaniu lepszych perspektyw. Pomagamy im w powrocie, wspieramy networkingowo, merytorycznie i organizujemy kapitał. Ci ludzie mogą wykorzystać doświadczenie zawodowe, jakie zdobyli na zagranicznych uczelniach, w instytutach badawczych czy w korporacjach, i na tej bazie zbudować własny biznes. Już w Polsce. Tu będą liderami na rynku.

*Maciej Sadowski jest prezesem i współzałożycielem fundacji StartUp Hub Poland, której fundusz preinkubuje i finansuje start-upy przy wsparciu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu BRIdge Alfa.

 

 

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Top News

Firmy wybierają kantory online
⌚ 2016-06-25 12:00



ABB zatrudni 1000 informatyków
⌚ 2016-06-24 12:13



więcej

Kalendarium

więcej



Kontakt

Anna Bełcik, redaktor prowadząca

mail: a.belcik@pb.pl
tel: (22) 333 98 51